Forum ---=== Forum GRH Panzer-Lehr ===--- Strona Główna ---=== Forum GRH Panzer-Lehr ===---
Grupa Rekonstrukcji Historycznej Panzer-Lehr
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przedmioty osobiste / drobiazgi do chlebaka
Idź do strony 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ---=== Forum GRH Panzer-Lehr ===--- Strona Główna -> Barwa i broń Wehrmachtu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hindus
Administrator


Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 7501

PostWysłany: Pon Sie 27, 2007 8:27 pm    Temat postu: Przedmioty osobiste / drobiazgi do chlebaka Odpowiedz z cytatem

Chyba każdy z nas ceni sobie właśnie najbardziej w rekonstrukcji te drobiazgi, które wzbogacają odtwarzane przez nas sylwetki i nadają im unikalnych cech. To te drobiazgi, które mimo, że zgodne z realiami epoki i regulaminem nie są zbyt widoczne, bez których można by się co prawda obejść, ale za to korzystnie z nich w czasie inscenizacji i (zwłaszcza) na dioramie dodają „smaku” całemu przedsięwzięciu Wink

W tym wątku chciałbym żebyście pochwalili się przedmiotami „z chlebaka”, które co prawda nie zawsze są widoczne na rekonstrukcjach, ale zawsze towarzyszą Wam podczas imprez.

Zacznę od mojego najnowszego nabytku – polskiego kompasu wojskowego z lat 60-tych. Ponieważ żal mi jest nosić w czasie rekonstrukcji oryginalnego kompasu z epoki (jak wiecie jestem zdecydowanie przeciwny wykorzystywaniu w rekonstrukcji oryginalnych przedmiotów, o ile ich kopie lub zamienniki są dostępne na rynku), więc zainteresowałem się takim zamiennikiem i powiem szczerze, że nie jest on najgorszy. Od oryginały jak widzicie nieco różni: jest nieco większy i oczywiście ma na róży wiatrów polskie oznaczania, na obudowie brak jest po za tym wytłoczonego symbolu producenta, no i na wieczku brak dużej litery „A”. Są to moim zdaniem jednak niezbyt istotne detale, które nie dyskwalifikują przydatności tego kompasu w rekonstrukcji jednostek Wehrmachtu (duże „A” się domaluje Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 6:58 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sturmann



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 56

PostWysłany: Wto Sie 28, 2007 8:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie
Na imie mam Piotr i jest to mój debiutancki wpis na Waszym, bardzo ciekawym forum.
Odnośnie wyposażenia chlebaka to chciałbym sie podzielić spostrzeżeniami dotyczącymi praktycznego noszenia rzeczy w chlebaku. Podczas szkoleń i rekonstrukcji z udziałem GRH Wiking, którą mam przyjemość dowodzić zauważyłem, że chlebak nie daje gwarancji bezpiecvzeństwa dla przenoszonych w nim przedmiotów. Praktycznie wszystko co nie jest przenoszone w solidnych metalowych opakowaniach ulega zgnieceniu bądź popękaniu. A trzeba pamiętać że nawet najsolidniejsze ćwiczenia nie oddają w części warunków podczas boju Wink. Dodatkowo nieduże przedmioty, w szczególności o obłych kształtach wypadają bardzo łątwo ze środka przy czołganiu czy innych "ewolucjach" Wink Podsumowując myślę, że kompas jedak będzie bezpiecznioejszy w kieszeniu munduru, bądż na przegubie ręki (busola) niz "na prawym półdupku" Wink

pozdrawiam sturmann www.wiking.org.pl

_________________
Wie ein Fels im Meer
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hindus
Administrator


Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 7501

PostWysłany: Wto Sie 28, 2007 9:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cześć Piotrze!
Serdecznie witamy Cię na naszym forum! Mam nadzieję, że będziesz jego regularnym użytkownikiem!
Bardzo celne spostrzeżenie – rzeczywiście chlebak niemiecki nie jest najlepszym opakowaniem do przenoszenia drobnych przedmiotów osobistych. To trochę moja wina, bo w tytule wątku pozwoliłem sobie na skrót myślowy i wszystkie dodatkowe rzeczy jakie wykorzystujemy w rekonstrukcji, a nadające charakter odtwarzanej przez nas sylwetce zakwalifikowałem jako do przenoszenia w chlebaku.
W Waszym przypadku jest o tyle wygodniej, że w noszonych przez Was mundurach macie 4 zapisane kieszenie, gdzie można zmieścić sporo przedmiotów – a jak przyjrzycie się mundurom noszonym przez naszą grupę to zauważycie, że my takiego komfortu nie mamy (wewnątrz bluzy jest tylko jedna kieszeń, ale niezapisana) Sad
Dlatego sporo rzeczy upycham do chlebaka, w którym przenoszę je zawinięte w lniane woreczki – w pewnym stopniu zabezpiecza ono przed wymienionymi przez Ciebie zagrożeniami.

Pozdrawiam
Hindus

P.S. Piotrek chciałem się przy okazji przypomnieć z moją prośbą...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
AlexxG



Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 650

PostWysłany: Wto Sie 28, 2007 3:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tego co czytałem, to rzeczy mogące łatwo ulec zniszczeniu (w tym np. zdjecia ukochanych itp.) znajdowały się w... puszce na maskę (choć regulamin zabraniał i co ostrzejsi oficerowie tępili).
Jak zauwazyłem, wiele osób na rekonstrukcjach zupełnie nie dba o to, jak wyglądają ich chlebaki. Chodzi mi o ich wypełnienie. Pusty chlebak beznadziejnie się zwija na tyłku... Znalazłem na to rozwiązanie w postaci ręcznika BW (podobny do WH).
Teraz nie dam zdjęć, bo nie mam pod ręką aparatu. W chlebaku noszę pudełko (po) Cho-Ka-Coli i brzytwę Sollingena (pamiątka po pra-pradziadku, zatem przedwojenny autentyk).

_________________
"Neca eos omnes. Deus suos agnoscet"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hindus
Administrator


Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 7501

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 7:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obiecałem wcześniej jeszcze kilka drobiazgów z wyposażenia mojej sylwetki:
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
oschutze



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 328

PostWysłany: Sob Wrz 15, 2007 8:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Część moich drobiazgów : ]

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hindus
Administrator


Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 7501

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 5:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oschutze - dobrze żeś mi przypomniał - mam identyczny otwieracz do konserw. A ten Kampfmesser to oryginał czy replika?

Pozdrawiam
Hindus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
oschutze



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 328

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 5:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwszowojenny, minimalnie grzebany ale oryginał :]

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hindus
Administrator


Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 7501

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2007 5:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fajowy!!! Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hindus
Administrator


Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 7501

PostWysłany: Wto Gru 16, 2008 10:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na swoim rekonstruktorskim kompasie (demobil LWP, ale nie ten z pierwszego zdjęcia w tym wątku, bo tamten oddałem swego czasu Lowelasowi) namalowałem wreszcie „A” (co ono oznacza się przy okazji Was zapytam, bo zawsze mnie to frapuje???). No i kolejny fant do wypychania raportówki gotów Wink

Pozdro
Hindus

_________________
„…Dlaczego uparcie nosz? krawat w warunkach polowych? Bo hitlerowiec w krawacie jest mniej awanturuj?cy si?!...”
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
sebol13



Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 1052

PostWysłany: Wto Gru 16, 2008 11:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam!
Wydaje mi się że Twój kompas ma w lewym górnym rogu kod CLK?
Jeśli tak to jest to produkcja BREITHAUPT firmy która początkowo produkowała kompasy dla artylerii - zresztą sam poczytaj (i stemplowała je dużą literą A - ).


http://www.compassmuseum.com/

Pozdrawiam
Sebol

_________________
"Bez wzgl?du na to, co si? stanie, ameryka?ska marynarka wojenna na pewno nie pozwoli si? zaskoczy?." - Frank Knox,sekretarz ds.marynarki 4.XII.1941r.


Ostatnio zmieniony przez sebol13 dnia Wto Wrz 01, 2009 2:00 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hindus
Administrator


Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 7501

PostWysłany: Sro Gru 17, 2008 8:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sebol, ciekawa strona – bardzo dziękuję! Smile

Pozdro
Hindus

_________________
„…Dlaczego uparcie nosz? krawat w warunkach polowych? Bo hitlerowiec w krawacie jest mniej awanturuj?cy si?!...”
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Klaus BOLS



Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 476

PostWysłany: Sro Gru 17, 2008 11:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może niezbyt do chlebaka a raczej do kieszeni. Ale co powiecie na temat osobistych żołnierskich notesów?
Czy drukowano je w kratkę, linie? czy może czyste kartki? Pisano zapewne ołówkiem lub piórem. I tu pytanie jakie pióro? No i właśnie skąd by taki stylowy notesik dostać. Rozglądałem się trochę po księgarniach ale wszytko nowoczesne...

_________________
GRH Kampfgruppe Hoffmeyer


Klaus w dom, Bóg w dom
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kuba



Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 62

PostWysłany: Nie Sty 04, 2009 1:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam Smile Mam pytanie o zegarek : sa akies dobre repliki zegarkow ? Co sadzicie o wykorzystywaniu radzieckich zegarkow do rekonstrukcji ? Pozdrawiam
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 6:58 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sebol13



Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 1052

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 1:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam

Hindus napisał:
Na swoim rekonstruktorskim kompasie namalowałem wreszcie „A” (co ono oznacza się przy okazji Was zapytam, bo zawsze mnie to frapuje???


Szukałem na w/w stronie informacji o moim nowym kompasie i przez przypadek natrafiłem na rozwiązanie zagadki malowanego "A"

cyt.The lid with a big upper case A appears from 1944 on.
The notice to infantry-men (Heeresmitteilung, June 5, 1944) indicate how to use the new A-marked compass with clockwise divisions

...no i sprawa jasna bo na wcześniejszych kompasach podziałka była malowana przeciwnie do ruchu wskazówek zegara,więc oznaczenie to miało za zadanie zwrócić uwagę użytkownika na tę ważną różnicę.
Wink

Oto mój nowy nabytek,sygnowany hap w bardzo ładnym stanie.






Pozdrawiam

_________________
"Bez wzgl?du na to, co si? stanie, ameryka?ska marynarka wojenna na pewno nie pozwoli si? zaskoczy?." - Frank Knox,sekretarz ds.marynarki 4.XII.1941r.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ---=== Forum GRH Panzer-Lehr ===--- Strona Główna -> Barwa i broń Wehrmachtu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 1 z 12
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group